Jack Smith pozyskał dane 639 tys. Republikanów. Nowe dokumenty

STRONA GŁÓWNA
STANY ZJEDNOCZONE / POLITYKA / ŚLEDZTWO

Dane 639 tysięcy republikanów w rękach śledczych. Senator Grassley ujawnia nowe dokumenty dotyczące Jacka Smitha

Nazwiska, adresy, informacje o darowiznach, miejscach zatrudnienia, a nawet fragmenty numerów kart płatniczych. Według dokumentów ujawnionych przez amerykańskiego senatora Chucka Grassleya biuro specjalnego prokuratora Jacka Smitha i Departament Sprawiedliwości administracji Joe Bidena pozyskały informacje dotyczące co najmniej 639 tysięcy republikańskich darczyńców, wyborców i sympatyków.

15 października 2026 | Ameryka PL | Waszyngton
Nowe ustalenia Senatu USA 639 000+ Co najmniej tylu republikańskich darczyńców, wyborców i sympatyków dotyczyły informacje pozyskane przez federalnych śledczych.

14 października 2026 roku republikański senator Chuck Grassley, przewodniczący senackiej Komisji Sądownictwa, przedstawił kolejne ustalenia dotyczące działalności specjalnego prokuratora Jacka Smitha oraz Departamentu Sprawiedliwości za prezydentury Joe Bidena.

Dokumenty pozyskane dzięki sygnalistom wskazują, że w ramach śledztwa związanego z próbami podważenia wyniku wyborów prezydenckich w 2020 roku zgromadzono rozległe informacje o setkach tysięcy obywateli powiązanych z Partią Republikańską.

Według Grassleya zakres uzyskanych danych mógł znacząco wykraczać poza informacje niezbędne do prowadzenia konkretnego postępowania karnego.

Jakie dane pozyskali śledczy?

Opublikowane przez Grassleya memorandum wymienia szereg kategorii danych osobowych, politycznych i finansowych.

Dane osobowe Imiona, nazwiska, daty urodzenia, adresy zamieszkania i adresy e-mail.
Informacje polityczne Status rejestracji jako republikanin, okręgi kongresowe i stanowe.
Informacje zawodowe Wykonywany zawód oraz miejsce zatrudnienia poszczególnych osób.
Informacje finansowe Kwoty darowizn, historia wpłat, częstotliwość przekazywania pieniędzy oraz ostatnie cztery cyfry numerów kart.

Szczególne zainteresowanie budzi fakt, że dokumentacja obejmowała również darowizny wynoszące zaledwie jednego dolara. Najstarsze informacje o wpłatach pochodziły natomiast z 2005 roku, czyli jeszcze sprzed pierwszej kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa.

Dlaczego federalni śledczy potrzebowali tak szczegółowych informacji o setkach tysięcy obywateli, w tym osobach, które przekazywały niewielkie kwoty na działalność polityczną?

Nawet nabywcy czerwonych czapek MAGA

W dokumentach ujawnionych przez Grassleya pojawił się również wątek informacji dotyczących osób kupujących materiały wyborcze Donalda Trumpa.

Według senatora śledczy pozyskali między innymi informacje o nabywcach charakterystycznych czerwonych czapek z napisem „Make America Great Again”, obejmujące dane dotyczące zakupów oraz adresów dostawy.

Grassley uważa, że tak szeroki zakres pozyskiwania informacji mógł umożliwić szczegółowe odtworzenie struktury organizacyjnej i finansowej Partii Republikańskiej.

To poważny zarzut, choć należy zaznaczyć, że stanowi on ocenę republikańskiego senatora, a nie ustalenie sądu dotyczące rzeczywistych intencji zespołu Jacka Smitha.

Czym była operacja „Arctic Frost”?

„Arctic Frost” to nazwa śledztwa FBI, którego przedmiotem były próby podważenia wyników wyborów prezydenckich w 2020 roku. Postępowanie obejmowało działania związane z Donaldem Trumpem oraz osobami z jego politycznego otoczenia.

Jack Smith, powołany później na stanowisko specjalnego prokuratora, prowadził federalne postępowania dotyczące byłego prezydenta, w tym sprawę związaną z próbami odwrócenia wyniku wyborów.

Federalne organy ścigania mają prawo występować o informacje finansowe i inne dokumenty w ramach legalnie prowadzonego dochodzenia. Kluczową kwestią pozostaje jednak zakres takich żądań i ich związek z badanymi przestępstwami.

Jack Smith potwierdził pozyskiwanie informacji finansowych

Podczas przesłuchania przed senacką Komisją Sądownictwa 29 września 2026 roku Jack Smith potwierdził, że jego zespół uzyskiwał informacje finansowe w ramach postępowania karnego.

Smith bronił działań śledczych, wskazując na ich związek z prowadzonym dochodzeniem.

Nowe materiały przedstawione przez Grassleya dotyczą jednak znacznie szerszego zakresu informacji niż pojedyncze dokumenty finansowe.

Ważne rozróżnienie: Pozyskanie danych przez śledczych nie oznacza automatycznie, że doszło do przestępstwa. Nie przedstawiono również dowodów, że Joe Biden osobiście nakazał zbieranie informacji o republikańskich darczyńcach i wyborcach. Nie wykazano też, że wszystkie 639 tysięcy osób były indywidualnie inwigilowane.

Sprawa wywołuje pytania o granice władzy federalnej

Ujawnione informacje dotyczą jednego z najbardziej wrażliwych obszarów funkcjonowania demokratycznego państwa: relacji między organami ścigania a działalnością polityczną obywateli.

Amerykanie mają prawo wspierać legalnie działających kandydatów i organizacje polityczne. Sam fakt przekazania niewielkiej darowizny nie powinien automatycznie oznaczać zainteresowania ze strony federalnych śledczych.

Jednocześnie działalność polityczna nie daje immunitetu przed legalnym postępowaniem karnym. Dlatego najważniejsze pozostaje ustalenie, czy zakres pozyskanych danych był rzeczywiście niezbędny do prowadzenia śledztwa.

Im większa skala zbieranych przez państwo informacji o obywatelach, tym większa powinna być kontrola nad tym, kto uzyskuje do nich dostęp, na jakiej podstawie i w jakim celu.

Co dalej ze sprawą Jacka Smitha?

Republikański przewodniczący Komisji Sądownictwa domaga się dalszego wyjaśnienia działań podjętych w ramach „Arctic Frost”. Według Grassleya pozyskany materiał wykraczał poza uzasadnione potrzeby śledztwa i wymaga szczegółowego nadzoru ze strony Kongresu.

Sprawa pozostaje jednak przedmiotem politycznego i prawnego sporu. Ostateczna ocena działań zespołu Smitha wymaga przeanalizowania podstaw prawnych poszczególnych wezwań, zakresu informacji oraz sposobu ich późniejszego wykorzystania.

Jedno pozostaje pewne: ujawnienie informacji dotyczących co najmniej 639 tysięcy republikańskich darczyńców, wyborców i sympatyków stanowi istotny temat dla kongresowego nadzoru nad działalnością federalnych organów ścigania.

Zapis pozostaje tylko w tej przeglądarce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów