
Wyobraźcie sobie, że jesteście milionerem w XIX-wiecznej Ameryce.
Macie majątek, nazwisko i przekonanie, że jednym z największych problemów społeczeństwa jest alkohol.
Co robicie?
Henry D. Cogswell wpadł na rozwiązanie genialne w swojej prostocie.
Skoro ludzie idą do saloonu, kiedy chce im się pić…
to postawmy im na ulicy darmową wodę.
Tak rozpoczęła się jedna z dziwniejszych kampanii przeciwko alkoholowi w historii Stanów Zjednoczonych.




Dodaj komentarz