Negocjacje USA–Iran w Pakistanie. Czy to koniec wojny?

STRONA GŁÓWNA

Delegacje Stanów Zjednoczonych i Iranu rozpoczęły w sobotę rozmowy mające na celu zakończenie trwającego sześć tygodni konfliktu. Negocjacje odbywają się w stolicy Pakistanu – Islamabad – i są prowadzone przy mediacji władz pakistańskich.

Kto bierze udział w rozmowach?

Stronę amerykańską reprezentują:

  • JD Vance – wiceprezydent USA
  • Steve Witkoff – specjalny wysłannik
  • Jared Kushner – doradca

Spotkanie rozpoczęło się w luksusowym hotelu Serena w sobotnie popołudnie czasu lokalnego. Szczegóły rozmów pozostają jednak ograniczone ze względów bezpieczeństwa. Amerykański urzędnik zasugerował, że negocjacje niekoniecznie odbywają się w formule bezpośredniego spotkania twarzą w twarz.

Pierwsze takie rozmowy od lat

To pierwsza sytuacja od czasu porozumienia nuklearnego z 2015 roku (tzw. Joint Comprehensive Plan of Action), kiedy przedstawiciele obu państw podejmują rozmowy na tak wysokim szczeblu.

Warto przypomnieć, że prezydent Donald Trump wycofał Stany Zjednoczone z tego porozumienia w 2018 roku.

Kruchy rozejm i trudne warunki

Rozmowy odbywają się w cieniu bardzo kruchego zawieszenia broni, wynegocjowanego wcześniej przez Pakistan na okres dwóch tygodni.

Strona irańska, reprezentowana przez przewodniczącego parlamentu Mohammad Bagher Qalibaf, stawia twarde warunki:

  • zawieszenie broni Izraela w Libanie
  • odblokowanie irańskich aktywów finansowych

Bez spełnienia tych postulatów Teheran nie zamierza iść na ustępstwa.

Spór o cieśninę Ormuz

Jednym z głównych punktów zapalnych pozostaje Strait of Hormuz – kluczowy szlak transportu ropy i gazu na świecie.

Prezydent Trump zarzucił Iranowi wykorzystywanie cieśniny jako narzędzia nacisku i „szantażu energetycznego”, podkreślając w mediach społecznościowych, że „Iran nie ma żadnych kart”.

Spotkanie z premierem Pakistanu

Przed rozpoczęciem rozmów JD Vance spotkał się z premierem Pakistanu Shehbaz Sharif.

Szef pakistańskiego rządu wyraził nadzieję, że negocjacje staną się krokiem w stronę trwałego pokoju w regionie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów