JD Vance o sprzedaży dostępu do Białego Domu: „To obrzydliwe i nikczemne”
Wiceprezydent JD Vance powiedział w rozmowie z CBS News, że osoby sprzedające dostęp do Białego Domu powinny ponosić konsekwencje. Zastrzegł, że konkretne sprawy należy oceniać na podstawie faktów.

Wiceprezydent USA JD Vance oświadczył podczas rozmowy z CBS News w Michigan, że każda osoba sprzedająca dostęp do Białego Domu powinna ponieść konsekwencje. Określił takie praktyki jako „obrzydliwe i nikczemne”.
Temat pojawił się po pytaniu dziennikarza Tony’ego Dokoupila o doniesienia dotyczące wysokich zarobków Donalda Trumpa na kryptowalutach oraz o zarzuty wobec Kimberly Guilfoyle, byłej ambasador USA w Grecji.
Vance: potrzebne są fakty
Guilfoyle jest oskarżana o żądanie 100 tysięcy dolarów od mężczyzny szukającego pomocy administracji. Vance zdecydowanie potępił samą ideę handlowania dostępem do Białego Domu, ale podkreślił zarazem, że ocena konkretnych przypadków powinna opierać się na faktach, a nie wyłącznie na doniesieniach medialnych.
„Oczywiście, przestrzegamy prawa”.
Tak Vance odpowiedział na pytanie, czy administracja zastosuje się do ewentualnych wezwań komisji śledczych.
Zaprzeczenia i zapowiedź dochodzeń
Kimberly Guilfoyle zaprzecza stawianym jej zarzutom. Donald Trump również odrzuca oskarżenia o konflikt interesów związany z kryptowalutami.
Demokraci zapowiadają wszczęcie dochodzeń parlamentarnych, jeśli odzyskają kontrolę nad Kongresem. Cała rozmowa z JD Vance’em ma zostać wyemitowana w CBS w sobotę, 17 października.
Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.
Kontynuuj odkrywanie
Brief AmerykaPL
Najważniejsze wiadomości z USA, Chicago, Polski i świata. Krótko, konkretnie i po polsku.





Dodaj komentarz