USA: zagrożenie powodziami i silnymi burzami przed wtorkowymi wyborami
Intensywne opady wywołały zagrożenie gwałtownymi powodziami w kilku stanach południowego zachodu USA. We wtorek deszcz i burze mogą utrudnić dojazd do części lokali wyborczych.

Intensywne opady deszczu stworzyły zagrożenie gwałtownymi powodziami w południowo-zachodniej części Stanów Zjednoczonych. Ostrzeżenia dotyczą między innymi Arizony, Utah, Kolorado, Nowego Meksyku i Nevady. W niektórych miejscach lokalne władze zarządziły ewakuacje mieszkańców oraz zamknęły drogi zagrożone zalaniem.
Ewakuacje w rejonie Pagosa Springs
Szczególnie niebezpieczna sytuacja wystąpiła w okolicach Pagosa Springs w Kolorado. Mieszkańców wezwano tam do opuszczenia domów z powodu spodziewanego rekordowego wezbrania rzeki San Juan.
Służby ostrzegają, że gwałtowne powodzie mogą pojawiać się także z dala od największych rzek. Ryzyko dotyczy zwłaszcza terenów górskich i pustynnych.
Kolejny układ burzowy nad częścią kraju
Nad zachodnie stany nadciąga kolejny układ burzowy. W poniedziałek ma przynieść intensywne opady na obszarze Wielkich Równin oraz Środkowego Zachodu. W części regionów możliwe są silne burze, grad i bardzo mocny wiatr, a lokalnie również tornada.
Meteorolodzy wskazują, że we wtorek, 3 listopada, czyli w dniu wyborów do Kongresu, opady deszczu i burze mogą objąć część stanów centralnych oraz wybrzeże Zatoki Meksykańskiej. Na większości obszarów wschodniego i zachodniego wybrzeża pogoda ma być spokojniejsza.
Możliwe utrudnienia dla wyborców
Amerykańskie służby meteorologiczne apelują o śledzenie bieżących ostrzeżeń i unikanie podróży przez zalane drogi. W miejscach dotkniętych ekstremalną pogodą mogą wystąpić trudności z dojazdem do lokali wyborczych.
Nie wiadomo jednak, jaka byłaby skala ewentualnego wpływu warunków pogodowych na frekwencję.
Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.
Kontynuuj odkrywanie
Brief AmerykaPL
Najważniejsze wiadomości z USA, Chicago, Polski i świata. Krótko, konkretnie i po polsku.




Dodaj komentarz