Karoline Leavitt o rozmowach z dziennikarzami po briefingach
Karoline Leavitt twierdzi, że dziennikarze Białego Domu prywatnie przepraszali ją za pytania zadawane podczas briefingów.

Karoline Leavitt ujawniła, co – według jej relacji – dziennikarze relacjonujący wydarzenia w Białym Domu mieli mówić jej po wyłączeniu kamer.
Była rzeczniczka prasowa twierdzi, że reporterzy prywatnie przepraszali ją za zadawanie „niesprawiedliwych” pytań podczas briefingów.
„Gra pod publiczkę”
Jak relacjonuje Leavitt, część dziennikarzy miała również przyznawać, że ich konfrontacyjne wystąpienia podczas briefingów były „grą pod publiczkę”.
W przekazanym materiale nie wskazano, którzy konkretnie reporterzy mieli odbywać takie rozmowy ani kiedy miały one mieć miejsce. Przedstawione informacje są relacją Karoline Leavitt.
Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.
Brief AmerykaPL
Najważniejsze wiadomości z USA, Chicago, Polski i świata. Krótko, konkretnie i po polsku.




Dodaj komentarz