Przesłuchanie Anthony’ego Fauciego zamiast rozwiać narastające od lat wątpliwości, pozostawiło opinię publiczną z kolejnymi pytaniami. Były szef Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych aż 111 razy powołał się przed senacką komisją na Piątą Poprawkę, odmawiając odpowiedzi między innymi na pytania dotyczące pochodzenia COVID-19, finansowania badań nad wirusami oraz decyzji podejmowanych podczas pandemii.
Dla wielu Amerykanów przesłuchanie stało się symbolem unikania odpowiedzialności przez człowieka, który podczas pandemii dysponował ogromną władzą i wpływem na życie milionów obywateli.
Republikańska kongresmenka Anna Paulina Luna zareagowała wyjątkowo ostro. Stwierdziła, że federalne ułaskawienie może chronić Fauciego przed postępowaniem na szczeblu federalnym, ale nie musi zabezpieczać go przed dochodzeniami stanowymi ani pozwami cywilnymi.
Luna wezwała prokuratorów generalnych oraz gubernatorów Florydy, Teksasu, Wirginii Zachodniej i Arkansas do zbadania odpowiedzialności Fauciego za decyzje dotyczące szczepień dzieci. Jej zdaniem były urzędnik powinien odpowiedzieć za działania, które mogły narazić najmłodszych na niepotrzebne ryzyko.
Apel kongresmenki szybko doczekał się konkretnej reakcji. Prokurator generalny Florydy James Uthmeier ogłosił, że jego biuro rozpoczyna dochodzenie w sprawie Fauciego. „Brak szczerości Fauciego wobec Kongresu jest niewiarygodny. Najwyższy czas poznać prawdę o tym, co wydarzyło się podczas COVID” – napisał Uthmeier. Nie ujawnił jeszcze, jakie dokładnie działania ani potencjalne naruszenia prawa stanowego zostaną objęte postępowaniem.
Federalne ułaskawienie nie powinno oznaczać, że wszystkie pytania dotyczące pandemicznych decyzji zostaną na zawsze zamknięte. Jeżeli Waszyngton nie potrafi zapewnić pełnej przejrzystości, odpowiedzi mogą zacząć domagać się poszczególne stany.
Po latach lockdownów, nakazów, zamykania szkół, ograniczania działalności gospodarczej i cenzurowania krytycznych głosów Amerykanie mają prawo wiedzieć, na jakich podstawach podejmowano decyzje wpływające na ich zdrowie, wolność i przyszłość dzieci.
Skorzystanie z Piątej Poprawki jest konstytucyjnym prawem i samo w sobie nie stanowi dowodu winy. Jednak człowiek, który przez lata domagał się od społeczeństwa bezwarunkowego zaufania, nie może być zaskoczony, że odmowa udzielenia odpowiedzi wywołuje kolejne podejrzenia. Śledztwo na Florydzie pokazuje, że sprawa odpowiedzialności za wydarzenia z okresu pandemii dopiero zaczyna wchodzić w nowy etap.





Dodaj komentarz