Szeryf z Kalifornii: „celowo przejechaliśmy podejrzanego, zasłużył na to”

STRONA GŁÓWNA

Policja celowo przejechała podejrzanego w Porterville w stanie Kalifornia, który w czwartek podczas strzelaniny zastrzelił detektywa biura szeryfa.

Szeryf Mike Boudreaux powiedział wprost podczas konferencji prasowej:
„Celowo go przejechaliśmy… Nie strzelajcie do policjantów. Jeśli strzelacie do policjantów, przejedziemy was. Został przejechany. Dostał to, na co zasłużył.”

Podejrzany, David Eric Morales, zginął, gdy opancerzony pojazd policyjny typu BearCat przejechał po nim, po tym jak nadal oddawał strzały i odmówił poddania się. Moralesowi doręczano nakaz eksmisji po 35 dniach niepłacenia czynszu, kiedy nagle otworzył ogień do funkcjonariuszy w czym wyglądało na zasadzkę, co doprowadziło do wielogodzinnego oblężenia.

Morales zabarykadował się w domu i przez wiele godzin prowadził ostrzał w kierunku policji. Ostatecznie wyszedł przez okno i został później odnaleziony na zewnątrz, leżąc w zaroślach, ubrany w kamuflaż – wciąż stanowił zagrożenie, po czym został przejechany.

Zidentyfikowano, że funkcjonariuszem, którego Morales bezsensownie zastrzelił podczas wymiany ognia, był zastępca szeryfa Randy Hoppert. Hoppert był medykiem marynarki wojennej USA (Navy corpsman) w latach 2010–2015 i dołączył do biura szeryfa hrabstwa Tulare 5 stycznia 2020 roku. Został trafiony kulami i przewieziony do szpitala Sierra View District Hospital, gdzie zmarł o godzinie 11:57.

Morales miał zaatakować funkcjonariuszy z zaskoczenia, co spowodowało wezwanie dodatkowych jednostek. Strzelał do wszystkiego – pojazdów, policjantów, a nawet drona.

Po tym jak zastępca Hoppert został ciężko ranny, sytuacja uległa eskalacji, a Morales ostatecznie zginął pod opancerzonym pojazdem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów