Iran ma próbować wywierać presję przed wyborami połówkowymi w USA
Według rozmówców „Washington Post” Teheran liczy, że napięcia wokół cieśniny Ormuz i wysokie ceny energii mogą obciążyć politycznie Republikanów przed wyborami w USA.

Iran ma próbować wykorzystać najbliższe tygodnie do wywierania presji na prezydenta Donalda Trumpa przed wyborami połówkowymi w Stanach Zjednoczonych, zaplanowanymi na 3 listopada. Jak wynika z relacji przytoczonych przez „Washington Post”, władze w Teheranie oceniają, że wzrost cen energii mógłby zaszkodzić Republikanom przy urnach.
Jeden z arabskich dyplomatów powiedział gazecie, że irańscy przywódcy są „wręcz obsesyjnie” skupieni na amerykańskich wyborach. Według tej relacji mają wierzyć, że są w stanie doprowadzić do politycznej porażki Trumpa.
Napięcia wokół cieśniny Ormuz
W ostatnim czasie nasiliły się ataki na statki w cieśninie Ormuz. Brytyjska służba monitorująca żeglugę UKMTO podała, że w tym miesiącu Iran zaatakował ponad 20 jednostek, a jeden statek zatonął. We wrześniu ataki miały występować średnio około 30 razy w tygodniu.
Stany Zjednoczone prowadzą rozległe operacje wojskowe, których celem jest ochrona żeglugi i zwiększenie ruchu statków przez cieśninę. Mimo tych działań ryzyko dla transportu oraz koszty ubezpieczeń pozostają wysokie.
Irańscy przedstawiciele określają amerykańskie działania w cieśninie mianem „przemytu”. Doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego Mohsen Rezaei twierdził, że Iran odpowiada, atakując nocami kilka statków.
Eksport ropy rośnie, ale ryzyko pozostaje
Mimo wzrostu napięcia eksport ropy z Zatoki Perskiej w ostatnich tygodniach wyraźnie wzrósł. W niektóre dni zbliżał się do poziomów sprzed wojny. Analitycy wskazują jednak, że ryzyko geopolityczne wciąż podbija ceny. Ekspertka firmy Kpler oceniła, że może ono odpowiadać za około 30 dolarów w cenie baryłki.
Irańskie media państwowe mają uważnie śledzić amerykańskie sondaże oraz ceny energii. Część komentatorów przedstawia ewentualną porażkę Republikanów jako możliwość ograniczenia zdolności Trumpa do działania.
Negocjacje pozostają trudne
Według relacji „Washington Post” Teheran może postrzegać eskalację również jako sposób na odzyskanie przewagi w negocjacjach pokojowych. Rozmowy nadal są jednak trudne. Podczas ostatniego bezpośredniego spotkania na wysokim szczeblu we wrześniu strony wymieniły propozycje, lecz irańskie władze odrzuciły amerykańskie żądanie wcześniejszych ustępstw w sprawie programu nuklearnego.
Rozmówcy gazety twierdzą także, że irańska kampania presji ma wysłać sygnał przyszłym administracjom USA: atak na Iran może wiązać się z wysoką ceną polityczną i wpłynąć na wynik wyborów. Jednocześnie Teheran mierzy się z pogłębiającym się kryzysem gospodarczym oraz rosnącą izolacją międzynarodową. Według źródeł dziennika sytuacja ta budzi wśród władz Iranu obawy o zdolność państwa do finansowania podstawowych funkcji.
Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.
Kontynuuj odkrywanie
Brief AmerykaPL
Najważniejsze wiadomości z USA, Chicago, Polski i świata. Krótko, konkretnie i po polsku.




Dodaj komentarz