Protesty we Francji. Starcia i 135 zatrzymań
Sobotnie protesty przeciw wysokim kosztom życia i problemom w edukacji odbyły się w wielu francuskich miastach. Władze informują o 135 zatrzymaniach.

Kolejny dzień protestów we Francji przyniósł starcia z policją i zatrzymania. W sobotę, 24 października, demonstracje przeciw wysokim kosztom życia oraz problemom w edukacji odbywały się w wielu miastach.
Według francuskiego rządu w protestach uczestniczyło około 410 tysięcy osób. W Paryżu marsz początkowo przebiegał spokojnie, jednak później część demonstrantów zaczęła rzucać przedmiotami w policję. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego i armatek wodnych.
135 zatrzymanych w kraju
Władze poinformowały o 135 zatrzymaniach w całej Francji, w tym o 64 w Paryżu. Część osób zatrzymano podczas kontroli, gdy znaleziono przy nich między innymi petardy oraz inne przedmioty mogące posłużyć jako broń.
Do użycia gazu łzawiącego i granatów hukowych doszło także w Lyonie oraz Clermont-Ferrand.
Zamknięte muzea i wzmożone siły
Przed kolejną falą przemocy zamknięto paryskie muzea. Na ulice skierowano około 70 tysięcy policjantów i żandarmów.
Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.
Kontynuuj odkrywanie
Brief AmerykaPL
Najważniejsze wiadomości z USA, Chicago, Polski i świata. Krótko, konkretnie i po polsku.




Dodaj komentarz