Patrick Clancy po raz pierwszy publicznie po procesie byłej żony

STRONA GŁÓWNA
Wiadomości AmerykaPL

Patrick Clancy po raz pierwszy publicznie po procesie byłej żony

Patrick Clancy w pierwszym telewizyjnym wywiadzie po procesie Lindsay Clancy mówił o wybaczeniu, śmierci dzieci i potrzebie rozmowy o zdrowiu psychicznym po porodzie.

21 września 2026AmerykaPL2 min czytania

Patrick Clancy po raz pierwszy udzielił telewizyjnego wywiadu od czasu procesu swojej byłej żony, Lindsay Clancy. W rozmowie z „60 Minutes” powiedział, że jej wybaczył i nadal uważa, że tragedia była skutkiem ciężkiej choroby psychicznej.

Według Patricka Clancy’ego przedstawianie Lindsay wyłącznie jako „matki-zabójczyni” nie oddaje, jego zdaniem, okoliczności tej sprawy. Lindsay Clancy zabiła troje ich małych dzieci: Corę, Dawsona i Callana.

Ostatnie dni Callana

Patrick Clancy opowiedział o ostatnich dniach najmłodszego syna. Callan po ataku przeżył jeszcze cztery dni, a następnie zmarł w ramionach ojca.

Clancy relacjonował, że w tym czasie pisał wspomnienia o Corze i Dawsonie. Wówczas podjął decyzję o wybaczeniu Lindsay. Przyznał również, że po śmierci dzieci miał myśli samobójcze i przez pewien czas nie widział sensu dalszego życia.

Brak jednomyślnego werdyktu

Proces Lindsay Clancy zakończył się 4 września bez jednomyślnego werdyktu. Jedenastu z dwunastu przysięgłych było gotowych uznać, że z powodu psychozy poporodowej nie ponosiła odpowiedzialności karnej. Jeden przysięgły nie zgodził się z takim stanowiskiem.

Prokuratura nie poinformowała dotąd publicznie, czy Lindsay Clancy zostanie ponownie postawiona przed sądem.

Krytyka teorii spiskowych

Patrick Clancy skrytykował internetowe teorie spiskowe dotyczące jego rodziny. Jak podkreślił, odwracają one uwagę od pamięci o dzieciach oraz od problemu zdrowia psychicznego kobiet po porodzie.

W wywiadzie wystąpiła także obecna żona Patricka Clancy’ego, dr Rachel Danis. Para przekazała, że planuje założyć rodzinę.

Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów