Chicago Fire zremisowało z Orlando City 2:2. Lewandowski nadal bez gola
Chicago Fire odrobiło dwie bramki straty i zremisowało na Soldier Field z Orlando City 2:2. Robert Lewandowski miał okazje, lecz nie wpisał się na listę strzelców.

Chicago Fire zremisowało w środę z Orlando City 2:2 na Soldier Field. Gospodarze przegrywali już dwiema bramkami, ale po przerwie zdołali odrobić straty i zachować punkt w rywalizacji MLS.
Robert Lewandowski nie zdobył bramki. Według zestawienia był to ósmy kolejny występ Polaka bez gola.
Orlando City prowadziło po pierwszej połowie
Goście objęli prowadzenie już w szóstej minucie po trafieniu Ivána Angulo. W 35. minucie wynik podwyższył Antoine Griezmann, a Orlando City schodziło na przerwę z przewagą 2:0.
Odrobione straty Chicago Fire
Po zmianie stron Chicago Fire rozpoczęło pościg za wynikiem. W 57. minucie do siatki trafił Jonathan Bamba. Jedenaście minut później wyrównał Maren Haile-Selassie.
Lewandowski miał okazje do przełamania. Jedno z jego uderzeń obronił bramkarz, a przy próbie przewrotki piłka trafiła w słupek.
Remis oznacza, że Chicago Fire zdobyło punkt po odrobieniu dwubramkowej straty. Zespół przygotowuje się do kolejnych spotkań w MLS.
Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.
Kontynuuj odkrywanie
Brief AmerykaPL
Najważniejsze wiadomości z USA, Chicago, Polski i świata. Krótko, konkretnie i po polsku.




Dodaj komentarz