Ponad 223 miliardy dolarów długu przy zaledwie 81 miliardach dolarów aktywów. Illinois ma najwyższy stosunek długu do majątku spośród wszystkich amerykańskich stanów. Jeszcze bardziej alarmująco wyglądają finanse Chicago, Chicago Public Schools oraz Cook County.
Nowy raport Reason Foundation pokazuje skalę problemów finansowych Illinois i największych jednostek samorządowych w rejonie Chicago. Analiza opublikowana 20 sierpnia obejmuje dane z audytowanych sprawozdań finansowych ponad 20 tysięcy jednostek administracji publicznej w całych Stanach Zjednoczonych. Najnowsze kompletne dane umożliwiające takie porównanie pochodzą z roku fiskalnego 2023.
Według raportu Illinois posiadało około 223 miliardów dolarów całkowitego zadłużenia i zobowiązań, przy aktywach wynoszących około 81 miliardów dolarów.
Oznacza to, że dług odpowiada około 276 procentom wartości aktywów stanu – to najwyższy wynik spośród wszystkich 50 stanów USA.
Innymi słowy, nawet gdyby porównać cały wykazywany majątek Illinois z jego zobowiązaniami, aktywa pokrywałyby zaledwie część istniejącego obciążenia finansowego.
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja samego Chicago.
Miasto wykazało około 77 miliardów dolarów długu i innych zobowiązań przy 49,8 miliarda dolarów aktywów.
Reason Foundation przyznała Chicago aż 7 z 8 możliwych czerwonych flag, wskazując je jako jedno z najbardziej zagrożonych finansowo dużych miast w Stanach Zjednoczonych.
W roku fiskalnym 2023 Chicago wydało również około 580 milionów dolarów więcej, niż uzyskało przychodów.
Problemy nie kończą się na władzach miasta.
Chicago Public Schools wykazywało około 30 miliardów dolarów długu i zobowiązań. Po przeliczeniu daje to aż 93 669 dolarów na jednego ucznia.
W tej kwocie znajdują się nie tylko obligacje i tradycyjny dług, ale także zobowiązania emerytalne i świadczenia pracownicze.
CPS otrzymało 5 z 8 czerwonych flag, a jego wydatki w badanym roku przewyższyły przychody o około 367 milionów dolarów.
Równie niepokojąco wyglądają finanse Cook County.
Hrabstwo miało około 21,1 miliarda dolarów długu i zobowiązań przy 7,8 miliarda dolarów aktywów.
Oznacza to stosunek zadłużenia do aktywów na poziomie około 269 procent – najwyższy wśród 100 największych hrabstw USA analizowanych przez Reason Foundation.
Pritzker mówi o „zbilansowanych budżetach”
Dane są szczególnie interesujące w kontekście wielokrotnych deklaracji gubernatora J.B. Pritzkera o poprawie sytuacji finansowej Illinois.
W czerwcu 2026 roku Pritzker podpisał budżet na rok fiskalny 2027, określając go jako ósmy z rzędu zbilansowany budżet jego administracji.
Nie oznacza to jednak, że wieloletni dług Illinois zniknął.
„Zbilansowany budżet” oznacza przede wszystkim, że planowane w danym roku wydatki mają znaleźć pokrycie w prognozowanych dochodach. Nie usuwa natomiast dziesiątek miliardów dolarów długu i zobowiązań nagromadzonych przez poprzednie lata.
Illinois może więc formalnie przyjmować kolejny „zbilansowany budżet”, a jednocześnie pozostawać stanem z najwyższym w całej Ameryce stosunkiem długu do posiadanych aktywów.
A mieszkańcy płacą za problemy finansowe na kilku poziomach jednocześnie – stanowym, miejskim, powiatowym i szkolnym.
Choć Kalifornia ma ponad dwa razy większy nominalny dług stanowy niż Illinois, to Illinois wypada gorzej po uwzględnieniu wielkości stanu i posiadanego majątku. Na każdego mieszkańca Illinois przypada około 17,4 tys. dolarów stanowych zobowiązań, wobec 12,6 tys. w Kalifornii. Co więcej, zobowiązania Illinois odpowiadają aż 276 procentom jego aktywów – to najwyższy wynik w całych Stanach Zjednoczonych. Nowy Jork w stanowym rankingu Reason Foundation otrzymał natomiast dwie czerwone flagi, wobec trzech dla Illinois i Kalifornii.





Dodaj komentarz