Izrael zapowiada blokadę Zachodniego Brzegu po strzelaninie w rejonie Hebronu
Po piątkowej strzelaninie w rejonie Hebronu, w której rannych zostało pięć osób, premier Benjamin Netanjahu nakazał przygotowanie pełnej blokady Zachodniego Brzegu Jordanu.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu nakazał zamknięcie Zachodniego Brzegu Jordanu po piątkowym ataku w rejonie Hebronu. W strzelaninie rannych zostało pięć osób, w tym dwie ciężko.
Według izraelskiej armii ogień w pobliżu wojskowego punktu kontrolnego otworzyło dwóch 27-letnich palestyńskich napastników. Mieli użyć karabinu M16 oraz pistoletu. Obaj zostali zabici przez izraelskie siły bezpieczeństwa.
Broń i amunicja w samochodzie napastników
Izraelskie dowództwo podało, że w samochodzie napastników znaleziono znaczne ilości broni i amunicji. Zdaniem wojska znalezisko wskazuje, że mogli oni przygotowywać znacznie większy zamach.
Netanjahu oskarżył Hamas o planowanie ataku i polecił wojsku przygotowanie pełnej blokady Zachodniego Brzegu. Według przekazanych informacji ograniczenia mogą obowiązywać co najmniej do izraelskich wyborów zaplanowanych na 27 października.
Operacja w Hebronie i okolicach
Izraelskie wojsko rozpoczęło szeroko zakrojoną operację antyterrorystyczną w Hebronie oraz w okolicznych miejscowościach. Żołnierze zatrzymali dziesiątki osób podejrzanych i zabezpieczyli kolejną broń.
Hamas nie przyznał się bezpośrednio do przeprowadzenia strzelaniny. Organizacja pochwaliła jednak działania napastników i wezwała swoich zwolenników do kolejnych ataków na izraelskich żołnierzy oraz osadników.
Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.
Kontynuuj odkrywanie
Brief AmerykaPL
Najważniejsze wiadomości z USA, Chicago, Polski i świata. Krótko, konkretnie i po polsku.





Dodaj komentarz