Lewandowski pod krytyką po słabszym okresie Chicago Fire
Robert Lewandowski nie zdobył bramki od 10 września, a analiza Men in Red 97 porównuje ofensywne wyniki Chicago Fire z Polakiem i wcześniejszym ustawieniem zespołu.

Robert Lewandowski znalazł się pod coraz większą krytyką w Stanach Zjednoczonych po słabszym okresie Chicago Fire w ofensywie. Polski napastnik dołączył do klubu w lipcu i zdobył dotychczas siedem bramek w 19 spotkaniach.
Od 10 września Lewandowski nie trafił jednak do siatki. W ostatnim meczu przeciwko New England Revolution oddał pierwszy celny strzał od ponad miesiąca.
Porównanie wyników ofensywnych
Portal Men in Red 97 zestawił statystyki obecnego ofensywnego tria Chicago Fire z wynikami wcześniejszego ustawienia. W składzie z Lewandowskim, Jonathanem Bambą i Philipem Zinckernagelem zespół zdobył osiem goli i zanotował cztery asysty podczas 3314 wspólnie rozegranych minut.
Wcześniejsze zestawienie, w którym zamiast Polaka występował Hugo Cuypers, miało według tej analizy 20 bramek oraz osiem asyst w 3133 minuty. Dane te są jednym z powodów krytycznych ocen dotyczących obecnej skuteczności zespołu.
Pressing i okoliczności transferu
Eksperci zwracają także uwagę, że Lewandowski nie zapewnia tak intensywnego pressingu jak jego belgijski poprzednik. Jednocześnie podkreślają, że napastnik trafił do Chicago Fire w trakcie sezonu i nie przeszedł pełnego okresu przygotowawczego z drużyną.
Chicago Fire przegrało dwa ostatnie mecze, ale nadal zajmuje czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej MLS. Zespół ma 48 punktów i zapewniony udział w fazie play-off.
Kolejne spotkanie Chicago Fire rozegra 25 października przeciwko Atlancie United.
Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.
Kontynuuj odkrywanie
Brief AmerykaPL
Najważniejsze wiadomości z USA, Chicago, Polski i świata. Krótko, konkretnie i po polsku.





Dodaj komentarz