Puste szkoły publiczne w Chicago. CPS mierzy się ze spadkiem liczby uczniów

STRONA GŁÓWNA
Wiadomości AmerykaPL

Puste szkoły publiczne w Chicago. CPS mierzy się ze spadkiem liczby uczniów

W Chicago 13 szkół średnich jest wykorzystanych najwyżej w 20 proc., a ponad jedna trzecia placówek CPS ma zajętą mniej niż połowę miejsc.

11 września 2026AmerykaPL2 min czytania

Chicago Public Schools stoi przed narastającym problemem słabo wykorzystanych budynków szkolnych. Z danych CPS wynika, że 13 chicagowskich szkół średnich jest obecnie pustych w co najmniej 80 proc. Jednocześnie 35 proc. wszystkich szkół w systemie wykorzystuje mniej niż połowę swojej pojemności.

Najbardziej skrajnym przykładem jest Frederick Douglass Academy High School na West Side. W ubiegłym roku uczyło się tam zaledwie 27 uczniów, czyli około 2 proc. możliwości budynku.

Spadek liczby uczniów w CPS

Od 2010 roku cały dystrykt Chicago Public Schools stracił ponad 77 tys. uczniów. W efekcie wiele dużych budynków szkolnych pozostało z bardzo niewielką liczbą dzieci.

Tak niski poziom wykorzystania placówek wiąże się z wysokimi kosztami. W przypadku Frederick Douglass Academy High School roczny koszt przypadający na jednego ucznia wynosi około 55 tys. dolarów. Przy tak małej liczbie uczniów szkoła nie jest też w stanie zapewnić wielu zajęć dodatkowych, programów artystycznych ani szerokiej oferty sportowej.

Debata o łączeniu i zamykaniu szkół

Władze miasta oraz związki zawodowe od lat sprzeciwiają się masowemu zamykaniu szkół. Podkreślają, że placówki są ważnymi punktami lokalnych społeczności.

Krytycy wskazują jednak na rosnące koszty utrzymywania niemal pustych szkół. Chicago musi zdecydować, czy nadal finansować słabo wykorzystane placówki, czy ponownie rozpocząć trudną politycznie dyskusję o ich łączeniu i zamykaniu.

Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów