4-letnia dziewczynka zastrzelona przez matkę po przegranej walce o opiekę
Kilka godzin wcześniej sąd zdecydował, że główną opiekę nad Vivian przejmie jej ojciec. Dziewczynka miała jeszcze tego samego wieczoru trafić pod jego opiekę. Nigdy do niego nie dotarła.
Sąd zdecydował kilka godzin wcześniej
Do tragedii doszło we wtorek wieczorem. Tego samego dnia sąd rodzinny zdecydował, że główną opiekę nad 4-letnią Vivian przejmie jej ojciec, Aaron Savella.
Cibelle Savella miała przekazać córkę byłemu mężowi jeszcze tego samego wieczoru. Do przekazania dziecka jednak nigdy nie doszło.
Jak poinformowała policja w Houston, kobieta wróciła do swojego domu, zastrzeliła córkę, a następnie strzeliła do siebie.
Savella została przewieziona do szpitala w ciężkim stanie. Zmarła następnego dnia.
„Była rozprawa dotycząca opieki nad dzieckiem, która nie zakończyła się dobrze dla matki. Wróciła do domu, zastrzeliła swoją 4-letnią córkę, a następnie siebie.”
LT. LARRY CROWSON | HOUSTON POLICEDługi i trudny spór o córkę
Cibelle Savella pochodziła z Brazylii. Z Aaronem Savellą rozwiodła się w listopadzie 2024 roku po czterech latach małżeństwa.
Od tego momentu między byłymi małżonkami trwał trudny spór sądowy dotyczący opieki nad Vivian.
Ostatnia decyzja sądu była dla matki szczególnie dotkliwa. Zgodnie z dokumentami cytowanymi przez amerykańskie media kobieta otrzymała szereg ograniczeń dotyczących kontaktów z córką.
Surowe ograniczenia wobec matki
Według medialnych relacji Savella nie mogła rozmawiać z córką po portugalsku podczas nadzorowanych spotkań, jeśli obecny przy nich opiekun nie znał tego języka.
Miała także zakaz uczestniczenia w szkolnych występach oraz zajęciach dodatkowych dziecka.
Sąd nakazał jej ponadto płacenie alimentów oraz pokrywanie połowy części kosztów medycznych córki.
Nie ujawniono dotąd wszystkich szczegółów, które doprowadziły sąd do tak daleko idącego ograniczenia jej praw rodzicielskich.
Ostatnie godziny
Sąd przyznaje ojcu główną opiekę nad 4-letnią Vivian.
Dziewczynka ma zostać przekazana ojcu jeszcze tego samego wieczoru.
Według policji matka zabija córkę w domu w Houston, a następnie strzela do siebie.
35-letnia kobieta umiera w szpitalu.
„Miała wrócić do domu do ojca”
Bliscy dziewczynki przekazali, że jej ojciec robił wszystko, czego wymagał od niego sąd.
Podkreślili, że przestrzegał wszystkich decyzji, czekał na zakończenie postępowania i wierzył, że procedura pozwoli mu bezpiecznie przejąć opiekę nad córką.
„Vivian miała cztery lata. Była bezgranicznie kochana przez swojego ojca, Aarona, i przez wszystkich, których życie dotknęła.”
OŚWIADCZENIE RODZINYPrawniczka reprezentująca Aarona Savellę powiedziała lokalnym mediom, że w ciągu 28 lat praktyki w prawie rodzinnym nigdy nie spotkała się z podobnym finałem sprawy.
Jak podkreśliła, nic podczas wtorkowej rozprawy nie wskazywało, że kilka godzin później wydarzy się tragedia.
Kontynuuj odkrywanie
Brief AmerykaPL
Najważniejsze wiadomości z USA, Chicago, Polski i świata. Krótko, konkretnie i po polsku.




Dodaj komentarz