Północny wschód USA przygotowuje się na gwałtowne powodzie

STRONA GŁÓWNA

We wtorek Waszyngton, Filadelfia i Nowy Jork mogą znaleźć się w zasięgu intensywnych opadów deszczu oraz gwałtownych powodzi.

Północno-wschodnia część Stanów Zjednoczonych i region środkowego Atlantyku przygotowują się na kolejną falę silnych burz. Zaledwie kilka dni wcześniej obszar ten został dotknięty ulewami, które doprowadziły do lokalnych podtopień.

Największe zagrożenie, określone na poziomie 3 w pięciostopniowej skali, obejmuje teren od północno-wschodniego Kentucky po New Jersey. W strefie ryzyka znajdują się między innymi Pittsburgh, Waszyngton, Baltimore i Filadelfia.

Meteorolodzy ostrzegają przed licznymi gwałtownymi burzami, którym mogą towarzyszyć niszczycielskie porywy wiatru, a także tornada.

Kolejne fale intensywnych opadów i silnych burz mają przechodzić przez dolinę Ohio do godzin południowych, a następnie przemieszczać się nad północny wschód USA i region środkowego Atlantyku w godzinach popołudniowych i wieczornych.

Obszary położone wzdłuż autostrady międzystanowej I-95 mogą zostać dotknięte przez dwie fale burz. Pierwsza spodziewana jest około południa, natomiast silniejsza może nadejść między godziną 17:00 a 20:00.

Gwałtowne powodzie stanowią poważne zagrożenie na dużej części korytarza I-95, od Waszyngtonu przez Filadelfię aż po Nowy Jork.

Ostrzeżenia powodziowe wydano na obszarze od Delaware po południową część stanu Nowy Jork. Intensywność opadów może przekraczać jeden cal, czyli około 2,5 centymetra, w ciągu godziny. Może to szybko doprowadzić do powodzi błyskawicznych, szczególnie na terenach miejskich.

We wtorek przed nadejściem burz odwołano ponad 1200 lotów. Największe utrudnienia odnotowano na lotniskach w Nowym Jorku oraz Waszyngtonie.

Zapowiadane opady nadchodzą zaledwie kilka dni po sobotniej ulewie w Nowym Jorku, która doprowadziła do zalania ulic w wielu częściach miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów