/
RSS Feed
Kiedy kupujemy samochód, zwykle pytamy o silnik, skrzynię biegów, tapicerkę i pakiet zimowy. W niektórych krajach należałoby jednak zadać jeszcze jedno pytanie: ile kosztuje wersja z państwem?
Bo samochód może wyjechać z fabryki wart 40 tysięcy euro, a do właściciela dotrzeć z ceną 80, 110, a nawet 150 tysięcy. Nie dlatego, że po drodze zamontowano w nim złote felgi. Najdroższym elementem wyposażenia okazuje się fiskus.






Dodaj komentarz