Sąd apelacyjny wysłuchał argumentów w sporze o listy wyborców w Kalifornii

STRONA GŁÓWNA
Wiadomości AmerykaPL

Sąd apelacyjny wysłuchał argumentów w sporze o listy wyborców w Kalifornii

Federalny sąd apelacyjny wysłuchał argumentów administracji Donalda Trumpa i władz Kalifornii w sprawie około 20 tys. osób z list wyborców. Orzeczenie nie zapadło.

26 października 2026•AmerykaPL•2 min czytania

Federalny sąd apelacyjny wysłuchał w niedzielę argumentów w sporze między administracją Donalda Trumpa a władzami Kalifornii dotyczącym list wyborców. Sąd nie wydał jeszcze orzeczenia, ale zapowiedział możliwie szybkie rozstrzygnięcie.

Departament Sprawiedliwości domaga się, aby Kalifornia zweryfikowała około 20 tysięcy osób znajdujących się na listach wyborców. Administracja podejrzewa, że osoby te nie mają amerykańskiego obywatelstwa. DOJ chce również, by ich karty do głosowania były oddzielane od pozostałych.

Według Departamentu Sprawiedliwości wskazane osoby mogły otrzymać karty do głosowania korespondencyjnego na wybory zaplanowane na przyszły miesiąc.

Kalifornia kwestionuje listę

Władze Kalifornii utrzymują, że przekazana lista nie została zweryfikowana i obejmuje także legalnych wyborców. Wstępna analiza 200 nazwisk, przeprowadzona przez urzędników hrabstwa Los Angeles, wykazała, że niemal 40 procent tych osób deklaruje urodzenie w Stanach Zjednoczonych.

Z tej samej analizy wynika, że 71,2 procent osób z badanej grupy nie ma historii głosowania.

Spór o interwencję przed wyborami

Departament Sprawiedliwości zwrócił się do sądu apelacyjnego o wydanie decyzji przed wtorkową rozprawą w sądzie niższej instancji. Prawnik DOJ argumentował, że setki tysięcy kart do głosowania są już przetwarzane.

Sędzia Mark Bennett, mianowany przez Donalda Trumpa, pytał podczas rozprawy, czy sąd apelacyjny ma uprawnienia do interwencji na tym etapie postępowania. Zwrócił też uwagę na kwestię konstytucyjnej zasady, zgodnie z którą to stany określają sposób przeprowadzania wyborów.

Członkowie panelu wyrażali również obawy związane z możliwością wydania nakazu tuż przed wyborami. Według władz Kalifornii takie działanie mogłoby poważnie zakłócić proces liczenia głosów.

Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie zapadnie decyzja. Panel sędziowski zapowiedział jednak, że postara się rozstrzygnąć sprawę możliwie szybko.

Materiał bazowy: dzienne podsumowanie AmerykaPL.

Zapis pozostaje tylko w tej przeglądarce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów