Prezydent Donald Trump odwołał podróż swojego specjalnego wysłannika Steve’a Witkoffa oraz Jareda Kushnera do Islamabadu na kolejną rundę rozmów pokojowych. Powodem decyzji, jak przekazał prezydent w sobotnim wpisie w mediach społecznościowych, jest postawa Iranu podczas negocjacji.
„Zbyt wiele czasu zmarnowano na podróże, zbyt dużo pracy! Poza tym w ich 'kierownictwie’ panują ogromne walki wewnętrzne i zamieszanie. Nikt nie wie, kto tu rządzi, włącznie z nimi samymi. Poza tym to my mamy wszystkie karty w ręku, oni nie mają żadnej!” – napisał Trump.
W obliczu faktu, że minister spraw zagranicznych Iranu opuścił Pakistan jeszcze przed przybyciem Witkoffa i Kushnera, Trump stwierdził, że jeśli Iran chce negocjować, „jedyne, co muszą zrobić, to zadzwonić”.
Rzeczniczka prasowa Białego Domu, Karoline Leavitt, powiedziała w piątek, że to Irańczycy poprosili o te rundy negocjacji, mimo twierdzeń tamtejszego reżimu, jakoby nie planowali żadnych rozmów trójstronnych.





Dodaj komentarz