15-letni chłopak jest w stanie krytycznym po tym, jak został postrzelony w twarz podczas strzelaniny w dzielnicy Grand Boulevard na południu Chicago.
Według policji do zdarzenia doszło około 3:30 nad ranem przy South Calumet Avenue. Funkcjonariusze znaleźli nastolatka leżącego na ulicy z raną postrzałową twarzy. Został przewieziony do Comer Children’s Hospital.
Śledczy zabezpieczyli ogromne miejsce zbrodni — na ulicy znaleziono co najmniej 60 łusek po nabojach. Kilka zaparkowanych samochodów również zostało trafionych kulami.
Mieszkanka okolicy powiedziała stacji WGN-TV, że obudziły ją długie serie strzałów. Policja na razie nie poinformowała o żadnych zatrzymaniach, a sprawę badają detektywi.





Dodaj komentarz