Felieton 2.0 – Polonia bez faktycznej siły oddziaływania i bez głosu w Kongresie

STRONA GŁÓWNA
Ameryka PL
Ameryka PL
Felieton 2.0 – Polonia bez faktycznej siły oddziaływania i bez głosu w Kongresie
Loading
/

Nasz nowy felieton na temat siły Polonii w USA. Są w Ameryce społeczności, których głos słychać w Kongresie każdego dnia. I są też społeczności, które zbudowały Amerykę — ale dziś nie mają przy tym stole nikogo. Jedną z nich jest Polonia.
Kto w Waszyngtonie wstaje rano i myśli o interesach Polonii?
Kto mówi w naszym imieniu?
Kto nas reprezentuje jako społeczność — jedną z największych w tym kraju?
Zdjęcia „na ściance”, kurtuazyjne wizyty podczas Parady 3. Maja i rzeczy na pokaz. Nie ma trwałej i skoordynowanej współpracy na linii Polonia-Polska, czasem tej współpracy nie ma również w Polonii.
Gdy trzeba walczyć o kościoły, o zniesienie WEP i o wiele innych rzeczy Polonia jest sama.
I trzeba też powiedzieć coś trudnego. Polonia w Ameryce często żyje w iluzji własnego znaczenia.
Organizujemy gale. Bale. Bankiety. Wręczamy sobie nagrody. Robimy zdjęcia.
Publikujemy je później w mediach społecznościowych, tworząc obraz wielkiej obecności, wielkiej siły, wielkiego znaczenia.
Ale za tym bardzo często nie stoi realny wpływ. Nie stoi realna reprezentacja polityczna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów