Trump czeka na telefon ws. pomocy z przestępczością w Chicago

STRONA GŁÓWNA
Chicago

Trump czeka na telefon ws. pomocy z przestępczością w Chicago

Donald Trump ponownie uderza w władze Chicago i Illinois po kolejnym krwawym weekendzie w mieście. W ciągu weekendu postrzelonych zostało 41 osób, trzy zginęły. W samym Washington Park 15 osób zostało trafionych podczas największej masowej strzelaniny w Chicago w tym roku. Trump wezwał gubernatora J.B. Pritzkera i burmistrza Brandona Johnsona do zwrócenia się o pomoc […]

2 września 2026AmerykaPL1 min czytania

Donald Trump ponownie uderza w władze Chicago i Illinois po kolejnym krwawym weekendzie w mieście.

W ciągu weekendu postrzelonych zostało 41 osób, trzy zginęły. W samym Washington Park 15 osób zostało trafionych podczas największej masowej strzelaniny w Chicago w tym roku.

Trump wezwał gubernatora J.B. Pritzkera i burmistrza Brandona Johnsona do zwrócenia się o pomoc do władz federalnych.

„Nikt nie powinien być zmuszony żyć w takich warunkach” – napisał prezydent, dodając, że czeka na telefon od władz Illinois.

A co robił w tym czasie gubernator Pritzker? Bawił się w jednym z chicagowskich barów, gdzie razem z tłumem uczestniczył w biciu rekordu świata w jednoczesnym wypiciu kieliszka Malörtu.

To obraz, który trudno wymyślić lepiej: kolejne strzelaniny, kolejne ofiary, kolejne zapewnienia o „walce z przemocą”, a demokratyczne władze nadal odrzucają ofertę federalnej pomocy.

Pritzker twierdzi, że Trump w Chicago „nie jest ani chciany, ani potrzebny”. Burmistrz Johnson również nie zamierza prosić prezydenta o interwencję.

Dla mieszkańców południowej i zachodniej części miasta polityczna wojna z Trumpem nie jest jednak telewizyjnym spektaklem. Oni żyją z jej konsekwencjami każdego dnia.

I coraz trudniej udawać, że obecna strategia działa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów