Pierwsza dama Melania Trump uderzyła w znanego gospodarza nocnego show. Chodzi o Jimmy’ego Kimmela i jego żart sprzed czterech dni, który po sobotnim zamachu nabrał ponurego znaczenia. W czwartek, podczas swojej wersji Kolacji Korespondentów Białego Domu, Kimmel powiedział: „Spójrzcie na Melanię, taką piękną. Pani Trump, ma pani blask… jak wdowa w ciąży” . W innej części monologu zasugerował, że jeśli „zrani ego prezydenta, jego dłonie będą wyglądać mniej obrzydliwie” .
Dwa dni później podczas prawdziwej kolacji w Waszyngtonie doszło do próby zamachu na prezydenta. 31-letni Cole Tomas Allen przedarł się przez punkt kontrolny, oddał od 5 do 8 strzałów, raniąc agenta Secret Service. Prezydent i pierwsza dama zostali ewakuowani ze sceny . Śledczy potwierdzili, że Allen celował w urzędników administracji Trumpa , a jego manifest był skrajnie antychrześcijański i anty-Trumpowski.
W poniedziałek rano pierwsza dama zamieściła na platformie X stanowczy wpis: „Kimmel swoją pełną nienawiści i przemocy retoryką próbuje podzielić nasz kraj. Jego monolog o mojej rodzinie to nie jest komedia. Jego słowa są żrące i pogłębiają polityczną chorobę Ameryki” .
Dodała: „Tchórz, Kimmel chowa się za ABC, bo wie, że stacja będzie go chronić. Dość tego! To idealny moment, by ABC zajęło stanowisko. Ile razy jeszcze kierownictwo ABC będzie chronić jego haniebne zachowanie kosztem naszej społeczności?”.
Kimmel ma długą historię ostrych ataków na rodzinę Trumpów . W zeszłym roku jego program został na krótko zawieszony przez ABC po żartach o zabójstwie konserwatywnego aktywisty Charliego Kirka . Teraz Disney, właściciel ABC, ma nowego dyrektora generalnego, a skandal jest jego pierwszym sprawdzianem .
Kimmel dotychczas nie skomentował sobotnich wydarzeń i nie odniósł się do wystąpienia pierwszej damy .





Dodaj komentarz