Chicago Public Schools może skrócić przyszły rok szkolny o dwa tygodnie w ramach działań oszczędnościowych.
Przedstawiciel Chicago Teachers Union potwierdził w czwartek, że taki scenariusz jest rozważany. Rada szkoły spotkała się tego dnia, aby omówić poważne problemy finansowe dystryktu.
Wiceprezes CTU Jackson Potter powiedział, że podczas wielotygodniowych rozmów z CPS i władzami miasta pojawiły się dwie główne opcje: skrócenie roku szkolnego albo kolejne zwolnienia.
„Wiemy od CPS i miasta, z którymi spotykamy się co tydzień od miesięcy, że uważają, iż mogą być zmuszeni odwołać dwa tygodnie zajęć w tym roku. Dwa pełne tygodnie szkoły albo zwolnić dodatkowe 1700 osób” — powiedział Potter.
Plan cięć pojawia się w momencie, gdy dystrykt zmaga się z kolejnym deficytem finansowym, tym razem w wysokości 732,5 mln dolarów. To już drugi rok z rzędu, w którym CPS stoi przed poważnymi problemami budżetowymi.
Według CTU sytuacja w szkołach pogorszyła się już po wcześniejszych cięciach.
„W zeszłym roku CPS zwolniło 1500 pracowników szkół, przez co szkoły są brudniejsze, obiady zimniejsze, a klasy większe” — powiedziała Pavlyn Jankov, dyrektor ds. badań w CTU.
W czwartek członkowie związku, rodzice i nauczyciele zebrali się przed siedzibą Board of Education przy West Madison Street, domagając się pełnego finansowania szkół.
Związek ostrzega, że cięcia mogą objąć m.in. pracowników sportowych, bibliotekarzy, nauczycieli wspierających naukę czy nauczycieli edukacji specjalnej.
W Fairfield Academy bibliotekarka Maya Reese dowiedziała się już, że jej stanowisko zostało zlikwidowane.
„Moje stanowisko bibliotekarki zostało zamknięte i zostałam przeniesiona do nauczania piątej klasy” — powiedziała.
CTU twierdzi, że rozwiązaniem nie powinny być cięcia, lecz większe wsparcie ze strony władz stanowych w Springfield.
Gubernator Illinois JB Pritzker powiedział wcześniej w tym tygodniu, że zgadza się, iż trzeba zrobić więcej.
„Musimy zadbać o to, żeby nasze dzieci otrzymywały każdy dzień edukacji, na jaki zasługują i którego domagają się rodzice” — powiedział gubernator.
Pritzker dziewięć dni wcześniej podpisał budżet stanowy, który obejmuje 350 mln dolarów nowego finansowania dla szkół.
Według wyliczeń stanu CPS jest niedofinansowane o prawie miliard dolarów i otrzymuje jedynie 73 centy z każdego dolara, który powinien trafić do dystryktu.
„To 4000 minut, których ja i moi uczniowie nigdy już nie odzyskamy” — powiedziała Tiffany Watkins, nauczycielka z Westcott Elementary School z 30-letnim doświadczeniem.
Rada szkoły ma czas do 29 sierpnia, aby zgodnie z prawem stanowym przyjąć zrównoważony budżet.





Dodaj komentarz