Amerykański Departament Sprawiedliwości zakończył kontrowersyjne postępowanie karne wobec szefa Rezerwy Federalnej. Decyzję ogłosiła prokurator federalna w Waszyngtonie, Jeanine Pirro, kończąc tym samym jeden z najbardziej napiętych sporów między polityką a bankiem centralnym w ostatnich latach.
- DOJ zamyka śledztwo karne wobec Powella
- Sprawa trafia teraz do inspektora generalnego Fedu
- Dotyczyła przekroczeń kosztów wielomiliardowej renowacji siedziby Fedu w Waszyngtonie
- Możliwy powrót sprawy, jeśli pojawią się nowe dowody
Co istotne, już wcześniej prokuratorzy przyznawali, że brakuje dowodów przestępstwa.
Śledztwo było postrzegane jako element nacisku ze strony administracji Donald Trump, który od miesięcy krytykował Powella za:
- zbyt wolne obniżanie stóp procentowych
- zarządzanie kosztowną modernizacją budynku Fed
Krytycy ostrzegali, że działania DOJ mogą:
-podważyć niezależność Rezerwy Federalnej
-otworzyć drogę do politycznego wpływu na stopy procentowe
Decyzja DOJ ma ogromne znaczenie dla przyszłości banku centralnego:
- Kadencja Powella kończy się 15 maja 2026
- Kandydatem Trumpa na następcę jest Kevin Warsh
- Jeden z senatorów blokował jego nominację dopóki trwało śledztwo
➡️ Teraz droga do zatwierdzenia Warsha może być otwarta
Decyzja wywołała natychmiastowe reakcje:
- Republikanie: śledztwo było „bezpodstawne”
- Demokraci, w tym Elizabeth Warren: twierdzą, że to element planu przejęcia kontroli nad Fedem
Sednem sprawy była gigantyczna modernizacja siedziby Fedu:
- budynek z lat 30. wymagał gruntownego remontu
- problemy obejmowały m.in. azbest, wodę gruntową i bezpieczeństwo konstrukcji
- dodano m.in. okna odporne na wybuchy i wzmocnienia strukturalne
Zamknięcie śledztwa:
- usuwa niepewność wokół Fedu
- stabilizuje oczekiwania inwestorów
- może wpłynąć na decyzje dotyczące stóp procentowych w najbliższych miesiącach





Dodaj komentarz