Pod placem ratuszowym w holenderskim Heerlen archeolodzy znaleźli niewielką ołowianą tabliczkę sprzed niemal 1800 lat. Nie był to zwykły kawałek metalu, ale starożytna tabliczka klątwy, zapisana po grecku i utrzymana w stylu egipskiej magii.
To odkrycie pokazuje, jak daleko w Cesarstwie Rzymskim wędrowały nie tylko wojska i towary, ale także wierzenia, rytuały i lęki zwykłych ludzi. Na tabliczce pojawiają się imiona czterech niewolników, a badacze nie wykluczają, że autorką klątwy mogła być jedna z kobiet, być może pochodząca z rzymskiego Egiptu.
Ta mała tabliczka mówi nam więcej niż niejeden pomnik: o strachu, złości, bezsilności i pragnieniu zemsty. Starożytni zakopywali swoje klątwy w ziemi. My często wrzucamy je do internetu. Zmieniły się narzędzia, ale ludzka natura nie aż tak bardzo.





Dodaj komentarz