Sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego USA (DHS), Markwayne Mullin, powiedział w rozmowie z CBS News, że podczas piłkarskich mistrzostw świata FIFA 2026 w Stanach Zjednoczonych agenci ICE nie będą obecni po to, by „łapać masowo” nielegalnych imigrantów. Nie wykluczył jednak pojedynczych zatrzymań osób poszukiwanych lub uznanych za zagrożenie.
Mullin podkreślił, że głównym zadaniem ICE podczas mundialu będzie bezpieczeństwo imprezy, walka z podrabianymi biletami, fałszywymi produktami oraz identyfikacja groźnych przestępców i osób znajdujących się na międzynarodowych listach obserwacyjnych.
– „Nie jesteśmy tam po to, by urządzać masowe obławy. Ale zawsze będziemy szukać najgorszych z najgorszych” – powiedział szef DHS.
Według Mullina, ICE od lat działa przy dużych wydarzeniach sportowych, takich jak Super Bowl, jednak obecnie agencja znalazła się w centrum politycznych sporów dotyczących imigracji.
Sekretarz odniósł się także do kryzysu finansowego w DHS po najdłuższym shutdownie rządu federalnego w historii USA. Przyznał, że pod koniec zamknięcia administracji resort musiał ograniczyć działania prewencyjne i wybierać jedynie najważniejsze misje związane z bezpieczeństwem narodowym.
Mullin uspokajał również Amerykanów w sprawie hantawirusa związanego ze statkiem wycieczkowym pod holenderską banderą.
– „To nie jest COVID” – zaznaczył.
W rozmowie pojawił się też temat FEMA i nadchodzącego sezonu huraganów. Mullin zapewnił, że federalna agencja nadal będzie pomagać stanom po katastrofach naturalnych, ale zaznaczył, że większa odpowiedzialność powinna spoczywać na władzach stanowych.
Jako wzór skutecznego reagowania kryzysowego wskazał Ron DeSantis oraz stan Florida.
– „Jeśli Floryda potrafi to zrobić, inne stany też mogą” – powiedział.





Dodaj komentarz