Jak podają greckie media, badania potwierdziły: aż 3 tony kurczaka z Brazylii były skażone. Cała sprawa wyszła na jaw dzięki nagłośnieniu przez greckie media, które wskazują na luki w systemie kontroli. A przecież unijni biurokraci na czele z Ursulą von der Leyen zapewniali, że wszystko będzie w porządku.
Ostrzeżenia padają od wielu miesięcy. Kolejne fakty pokazują, że łamiąc traktaty unijne, wciśnięto nam umowę, która uderza nie tylko w rolnictwo, ale przede wszystkim w zdrowie.
Najnowsze przypadki na linii UE-Mercosur. Lista rośnie
❌ Z Brazylii trafiły do Unii 62 tony skażonej wołowiny, z czego 5 ton trafiło do sprzedaży. Mięso zawierało zakazany, rakotwórczy hormon estradiol.
❌ Z Argentyny do Unii przypłynął skażony słonecznik – pierwotnie przeznaczony do spożycia, ale ostatecznie pójdzie na biodiesel, bo normy pestycydów przekroczono pięciokrotnie.
❌ Z Urugwaju do Polski trafiło ponad 600 kg wołowiny z hormonami. W mięsie przekroczone zostały normy progesteronu.
❌ Z Brazylii do Grecji – pierwsza partia kurczaka, 80 procent skażone salmonellą.
❌ Komisja Europejska Ursuli von der Leyen opublikowała wyniki audytu, które potwierdzają: Brazylia nie kontroluje jakości żywności wysyłanej do UE.
Umowa z Mercosur to wielki cyrk jakiego Unia Europejska jeszcze nie widziała. W imię niemieckich interesów gospodarczych będą zalewać Europę badziewną żywnością – i za nic nie odpowiadać.
To najbardziej patologiczna umowa w historii UE.





Dodaj komentarz