Theodore Roosevelt nie wyglądał jak typowy polityk swojej epoki.
Był energią w czystej postaci — głośny, charyzmatyczny, impulsywny i absolutnie zakochany w Ameryce.
To właśnie on praktycznie wynalazł nowoczesną politykę medialną. Zapraszał reporterów do Białego Domu, organizował konferencje prasowe i budował swój wizerunek jak gwiazda filmu akcji początku XX wieku. Ludzie nie głosowali już tylko na partię. Głosowali na Roosevelta.
Był bohaterem wojny hiszpańsko-amerykańskiej i legendarnym dowódcą Rough Riders. Walczył o silną Amerykę, rozbudowę marynarki wojennej i większą rolę USA na świecie. Jednocześnie ratował dziką przyrodę — tworzył parki narodowe, rezerwaty i chronił miliony akrów ziemi.
Mówił szybko. Głośno. Emocjonalnie.
Gestykulował. Śmiał się. Uderzał pięścią w stół.
Nie wyglądał jak sztywny polityk XIX wieku.
Wyglądał jak człowiek z przyszłości.





Dodaj komentarz