Zanim został trzecim prezydentem Stanów Zjednoczonych, Thomas Jefferson był… cichym, zamyślonym młodym intelektualistą z Wirginii, który bardziej ufał pióru niż własnemu głosowi. Zafascynowany książkami, nauką i ideami Oświecenia, godzinami studiował prawo, filozofię i języki, budując w sobie wizję świata opartego na wolności, rozumie i niezależności jednostki.
W trzecim odcinku cyklu „Wszyscy Ludzie Prezydenta” odkrywamy, jak ten „pisarz rewolucji” – człowiek pełen sprzeczności, genialny myśliciel, architekt idei i jednocześnie postać uwikłana w realia swojej epoki – stał się autorem Deklaracji Niepodległości, liderem nowego ruchu politycznego i prezydentem, który jednym ruchem podwoił terytorium Stanów Zjednoczonych.





Dodaj komentarz