Zabił trzy osoby na autostradzie. Nielegalny imigrant skazany na zaledwie 4 lata więzienia.

STRONA GŁÓWNA

Trzy ofiary śmiertelne, cztery osoby ranne i osiem rozbitych pojazdów. Mimo tak tragicznego bilansu 21-letni Jashanpreet Singh został skazany jedynie na cztery lata i osiem miesięcy więzienia. Trudno nazwać taki wyrok sprawiedliwością. To raczej kolejny sygnał, że amerykański wymiar sprawiedliwości coraz częściej okazuje więcej pobłażliwości sprawcom niż szacunku ofiarom i ich rodzinom.

Do tragedii doszło w październiku 2025 roku na autostradzie I-10 w Ontario w Kalifornii. Singh prowadził ciężarówkę, kiedy ruch przed nim zaczął zwalniać. Kierowca nie zahamował i z pełną siłą wjechał w siedem innych pojazdów — trzy ciężarówki, dwa pickupy i dwa samochody osobowe.

Nagranie z kamery pokładowej pokazało ciężarówkę przebijającą się przez stojące pojazdy. Jeden z samochodów stanął w płomieniach. Świadkowie mówili o huku przypominającym eksplozję.

– Nie zatrzymał się. Nie próbował skręcić. Nie wykonał żadnego manewru. Po prostu pojechał prosto – relacjonował Jason Calmelat.

W wyniku katastrofy zginęły trzy osoby, w tym trener koszykówki Clarence Nelson i jego żona Lisa. Cztery kolejne osoby zostały ranne, wśród nich mechanik zmieniający oponę na poboczu autostrady.

Początkowo Singh został zatrzymany pod zarzutem prowadzenia pod wpływem substancji odurzających. Zarzut ten później oddalono, ponieważ badania krwi nie wykazały obecności sprawdzanych substancji. Pozostały jednak zarzuty spowodowania śmierci wskutek rażącego niedbalstwa.

Mężczyzna początkowo nie przyznawał się do winy, ale przed wydaniem wyroku zmienił swoje stanowisko. We wtorek, 14 lipca, sąd skazał go na cztery lata i osiem miesięcy więzienia.

Mniej niż pięć lat za odebranie życia trzem osobom.

Oznacza to, że za każdą ofiarę sprawca może spędzić za kratami niewiele ponad półtora roku. Przy możliwości wcześniejszego zwolnienia rzeczywisty czas odbywania kary może być jeszcze krótszy. Dla rodzin Clarence’a i Lisy Nelsonów oraz trzeciej ofiary ta tragedia będzie trwała do końca życia. Dla sprawcy może zakończyć się po kilku latach.

Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Singh przekroczył południową granicę Stanów Zjednoczonych w 2022 roku i przebywał w kraju bez legalnego statusu. Po jego aresztowaniu urząd imigracyjny ICE złożył wniosek o przejęcie go przez służby federalne.

Ta sprawa pokazuje coś więcej niż tylko katastrofalne zachowanie jednego kierowcy. Rodzi również poważne pytania o bezpieczeństwo granicy, sposób wydawania komercyjnych praw jazdy oraz odpowiedzialność władz stanowych i federalnych.

Jak osoba przebywająca w kraju nielegalnie mogła uzyskać możliwość prowadzenia wielotonowej ciężarówki? Kto sprawdził jej kwalifikacje? Kto dopuścił ją do ruchu? I dlaczego dopiero po śmierci trzech niewinnych osób zaczęto analizować, jak do tego doszło?

Prawo powinno chronić obywateli, odstraszać potencjalnych sprawców i jasno pokazywać, że ludzkie życie ma wartość. Wyrok niespełna pięciu lat za tragedię, w której zginęły trzy osoby, nie realizuje żadnego z tych celów.

To nie jest surowa kara. To nie jest nawet kara proporcjonalna do skutków czynu. To policzek wymierzony rodzinom ofiar i niebezpieczny komunikat dla całego społeczeństwa.

Trzy osoby straciły życie. Ich bliscy stracili rodziców, małżonków i przyjaciół. Sprawca otrzymał wyrok krótszy niż niektórzy przestępcy skazani za czyny, w których nikt nie zginął.

Jeżeli tak ma wyglądać sprawiedliwość w dzisiejszej Kalifornii, to słowo „sprawiedliwość” coraz bardziej traci swoje znaczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów