Chicago: ponad 50 nastolatków aresztowanych po weekendzie Memorial

STRONA GŁÓWNA

Ponad 50 osób zostało aresztowanych po dwóch incydentach typu „teen takeover” w Chicago podczas weekendu Memorial Day. Burmistrz Brandon Johnson ma dziś odpowiadać na pytania dotyczące chaosu, który wybuchł podczas dużych zgromadzeń młodzieży.

Pierwszy incydent miał miejsce w niedzielę nad ranem na Near West Side. Według policji pięciu funkcjonariuszy zostało potrąconych przez samochód podczas próby rozproszenia tłumu. Kierowca — 18-latek — został zatrzymany i usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Policjanci trafili do szpitala, ale mają wrócić do zdrowia.

Drugie zgromadzenie odbyło się w poniedziałek wieczorem przy 57th Street Beach na południu Chicago. Nagrania pokazały setki nastolatków na lakefront oraz dużą obecność policji.

Łącznie po obu wydarzeniach zatrzymano 53 osoby i zabezpieczono dziewięć sztuk broni. Wśród zarzutów znalazły się m.in. zakłócanie porządku, lekkomyślne zachowanie, stawianie oporu przy aresztowaniu, pobicie policjanta oraz nielegalne posiadanie broni i amunicji.

W Chicago ponownie rozgorzała debata o tzw. „SNAP curfew” — mechanizmie pozwalającym miastu na szybkie wprowadzanie nadzwyczajnych godzin policyjnych dla młodzieży. Pomysł był wcześniej krytykowany przez część radnych i zawetowany przez burmistrza.

Radny Desmon Yancy przyznał, że mimo wcześniejszych obaw dotyczących konstytucyjności takich działań, miasto może być zmuszone do wprowadzenia bardziej stanowczych środków. Z kolei radny Brian Hopkins poinformował, że rozważane są również przepisy dotyczące odpowiedzialności rodziców za zachowanie nieletnich uczestniczących w takich wydarzeniach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów