Sześcioletnia Calli Toler zginęła w wypadku samochodowym w hrabstwie Pitt w Karolinie Północnej. Kierowca, który miał spowodować tragedię, był wcześniej trzykrotnie deportowany ze Stanów Zjednoczonych i prowadził samochód mimo cofniętego prawa jazdy.
Do wypadku doszło 3 lipca. Według policji stanowej Karoliny Północnej Jaime Santiago Corona, obywatel Meksyku przebywający nielegalnie w USA, kierował pickupem Dodge Ram. Mężczyzna miał nie zatrzymać się przed znakiem STOP i uderzyć w SUV-a prowadzonego przez 35-letnią Kelli Toler.
W samochodzie znajdowała się kobieta oraz jej dwoje dzieci w wieku czterech i sześciu lat. Matka i młodsze dziecko zostały przewiezione do szpitala z poważnymi obrażeniami. Sześcioletnia Calli zmarła na miejscu.
Corona został zatrzymany i usłyszał zarzuty spowodowania śmierci w wypadku, niezatrzymania się przed znakiem STOP, nieostrożnej i lekkomyślnej jazdy oraz prowadzenia pojazdu mimo cofniętych uprawnień.
Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego mężczyzna miał wcześniej wyroki między innymi za prowadzenie pod wpływem alkoholu i utrudnianie pracy policji. Został deportowany ze Stanów Zjednoczonych w 2019, 2023 i 2024 roku, po czym ponownie nielegalnie przekroczył granicę.
Amerykańska Służba Imigracyjna i Celna, ICE, złożyła wniosek o zatrzymanie mężczyzny w areszcie i niewypuszczanie go bez przekazania federalnym służbom imigracyjnym. Biuro szeryfa hrabstwa Pitt zapowiedziało współpracę z ICE.
– Ta tragedia była w stu procentach możliwa do uniknięcia. Nasze modlitwy są z Calli Toler i jej rodziną – przekazała przedstawicielka Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Lauren Bis.





Dodaj komentarz