Nowe przepisy federalne w USA ograniczą dostęp do pożyczek studenckich dla kierunków studiów, które nie dają absolwentom realnego zwrotu z inwestycji.
Chodzi o programy, po których absolwenci zarabiają mniej niż przeciętny pracownik z samym dyplomem szkoły średniej, mimo kilku lat nauki i wysokich kosztów czesnego.
Według przytoczonych danych zagrożonych może być ponad 800 programów na uczelniach w całym kraju, w tym także na znanych uniwersytetach.
Jeśli dany kierunek nie spełni kryteriów przez dwa z trzech kolejnych lat, studenci nie będą mogli finansować go federalnymi pożyczkami.
Zwolennicy zmian twierdzą, że państwo nie powinno wspierać kierunków, które zostawiają młodych ludzi z długiem i niskimi zarobkami.
Krytycy i eksperci ostrzegają jednak, że reforma może wywołać chaos na uczelniach, zamykanie części programów i duże zmiany w rekrutacji.





Dodaj komentarz