Wtorkowe prawybory i dogrywki wyborcze w Stanach Zjednoczonych przyniosły jedne z najbardziej znaczących politycznych rezultatów tego roku, a w centrum uwagi znalazł się przede wszystkim Teksas. To właśnie tam doszło do starcia między tradycyjnym republikańskim establishmentem a ruchem MAGA związanym z Donaldem Trumpem — i trumpowskie skrzydło partii ponownie pokazało swoją siłę.
Najgłośniejszym wydarzeniem wieczoru było zdecydowane zwycięstwo prokuratora generalnego Teksasu Kena Paxtona nad wieloletnim senatorem Johnem Cornynem w republikańskiej dogrywce do Senatu USA. Według opublikowanych wyników Paxton zdobył około 64 procent głosów, podczas gdy Cornyn uzyskał około 36 procent. Dla wielu obserwatorów amerykańskiej polityki to prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi. Cornyn przez ponad dwadzieścia lat należał do najważniejszych republikanów w Senacie i był symbolem bardziej tradycyjnego skrzydła GOP. Paxton natomiast prowadził kampanię opartą na hasłach związanych z ruchem MAGA oraz bliskiej współpracy z Donaldem Trumpem, który oficjalnie udzielił mu swojego poparcia.
Jeszcze kilka tygodni temu wyścig wydawał się znacznie bardziej wyrównany, jednak po wsparciu Trumpa notowania Paxtona zaczęły gwałtownie rosnąć. Wynik ten jest przez wielu komentatorów interpretowany jako kolejny dowód na to, że Donald Trump nadal posiada ogromny wpływ na republikańskich wyborców, szczególnie w konserwatywnych stanach południa USA.
Ken Paxton zmierzy się teraz w wyborach powszechnych z demokratą Jamesem Talarico, młodym i coraz bardziej rozpoznawalnym politykiem Partii Demokratycznej w Teksasie. Już teraz wielu analityków uważa, że może to być jeden z najważniejszych i najbardziej brutalnych pojedynków wyborczych w całych Stanach Zjednoczonych przed wyborami śródokresowymi 2026 roku.
Wtorkowe głosowanie przyniosło także duże zaskoczenie po stronie demokratów. Wieloletni kongresmen Al Green, znany w całym kraju między innymi ze swoich ostrych wystąpień przeciwko Donaldowi Trumpowi, przegrał demokratyczną dogrywkę z młodszym politykiem Christianem Menefee. Dla wielu osób wynik ten symbolizuje zmianę pokoleniową zachodzącą również w Partii Demokratycznej. Green przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych politycznych postaci Houston i jednym z najgłośniejszych krytyków Trumpa w Kongresie, dlatego jego porażka odbiła się szerokim echem w amerykańskich mediach.
W innych ważnych wyścigach republikańskich nominację na stanowisko prokuratora generalnego Teksasu zdobył Mayes Middleton, który pokonał kongresmena Chipa Roya. Demokraci z kolei wybrali Nathana Johnsona jako swojego kandydata na to stanowisko, a Vikki Goodwin zdobyła nominację demokratów na urząd wicegubernatora Teksasu.
Wyniki wtorkowych prawyborów pokazują, że amerykańska scena polityczna nadal pozostaje bardzo spolaryzowana, a wpływy Donalda Trumpa w Partii Republikańskiej wciąż są ogromne. Jednocześnie po stronie demokratów coraz wyraźniej widoczna staje się zmiana pokoleniowa i próba budowania nowego przywództwa przed kolejnymi wielkimi wyborami w USA.





Dodaj komentarz