W 1857 roku Stany Zjednoczone żyły gorączką złota. Z Kalifornii płynął prawdziwy strumień kruszcu, ale nie istniała jeszcze kolej transkontynentalna. Złoto trzeba więc było przewozić okrężną trasą: statkiem z San Francisco do Panamy, pociągiem przez przesmyk, a następnie kolejnym statkiem do Nowego Jorku.
Jednym z takich statków był „SS Central America” — parowiec z bocznymi kołami łopatkowymi, dowodzony przez Williama Lewisa Herndona, oficera amerykańskiej marynarki i doświadczonego podróżnika, który wpadł w potężny huragan.





Dodaj komentarz