Senat uderza w Fauciego. Były doradca Białego Domu odpowie za obrazę Kongresu

STRONA GŁÓWNA

Anthony Fauci, jedna z głównych twarzy amerykańskiej polityki pandemicznej, może stanąć przed prokuratorem. Senacka Komisja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przegłosowała w czwartek wniosek o uznanie byłego dyrektora Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych za winnego obrazy Kongresu.

Podczas przesłuchania dotyczącego pandemii COVID-19 Fauci ponad sto razy powoływał się na Piątą Poprawkę, chroniącą przed składaniem zeznań mogących prowadzić do samooskarżenia. Odmówił odpowiedzi między innymi na pytania o finansowane przez Stany Zjednoczone badania wirusologiczne, Instytut Wirusologii w Wuhan, możliwe laboratoryjne pochodzenie koronawirusa oraz podstawy restrykcji wprowadzanych podczas pandemii.

Republikański przewodniczący komisji, senator Rand Paul, argumentował, że Fauci nie miał podstaw do zasłaniania się Piątą Poprawką, ponieważ wcześniej otrzymał od prezydenta Joe Bidena szerokie federalne ułaskawienie obejmujące działania z lat 2014–2025.

– Fauci nie ryzykował federalnego postępowania. Musiał jedynie powiedzieć prawdę – przekonywał Paul. Republikanie podkreślają, że Amerykanie po latach lockdownów, obowiązkowych masek, przymusu szczepionkowego i zamykania szkół mają prawo poznać pełną prawdę o decyzjach podejmowanych przez władze sanitarne.

Sprawa nie jest jednak prawnie zakończona. Federalne ułaskawienie Bidena nie chroni Fauciego przed ewentualnymi postępowaniami stanowymi ani przed odpowiedzialnością za działania podjęte już po jego wydaniu. Fauci jest obecnie przedmiotem zainteresowania organów śledczych w kilku stanach.

Adwokat Fauciego nazwał działania komisji „politycznym przedstawieniem”. Krytycy byłego doradcy Białego Domu odpowiadają jednak, że po latach unikania odpowiedzialności nie może on jednocześnie przedstawiać się jako niewinny urzędnik i odmawiać odpowiedzi na praktycznie wszystkie pytania senatorów.

Komisja chce przekazać sprawę Departamentowi Sprawiedliwości. Ostateczna decyzja dotycząca ewentualnego aktu oskarżenia będzie należała do prokuratury federalnej w Waszyngtonie. Samo głosowanie komisji nie oznacza więc jeszcze skazania Fauciego ani nawet automatycznego postawienia mu zarzutów.

Tymczasem senator Ron Johnson poinformował, że śledczy uzyskali kopię danych z telefonu używanego przez Fauciego podczas jego pracy w administracji federalnej. Materiały mogą rzucić nowe światło na działania urzędników podczas pandemii oraz dyskusje dotyczące pochodzenia wirusa.

Po latach cenzurowania pytań, wyśmiewania teorii o wycieku laboratoryjnym i przedstawiania Fauciego jako nieomylnego autorytetu naukowego rozpoczyna się prawdziwa walka o odpowiedzialność. Amerykanie zasługują na odpowiedzi — zwłaszcza ci, którzy wskutek pandemicznych decyzji stracili firmy, pracę, edukację lub możliwość pożegnania się z najbliższymi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów