Senator Mitch McConnell poinformował, że w ubiegłym miesiącu doznał upadku, po którym na krótko stracił przytomność i został przewieziony do szpitala. Polityk zapewnił jednocześnie, że zamierza dokończyć swoją kadencję, która wygasa w styczniu.
McConnell przebywał w szpitalu od 11 czerwca, jednak jego biuro przez dłuższy czas nie ujawniało dokładnej przyczyny hospitalizacji. W opublikowanym w niedzielę oświadczeniu senator przekazał, że oprócz skutków upadku zmagał się również z łagodnym zapaleniem płuc.
„Moi lekarze potwierdzili, że nie złamałem żadnych kości ani nie doznałem wstrząśnienia mózgu. Nie miałem zawału serca ani udaru. Nie wykryto u mnie żadnych guzów ani krwotoków. Na krótko straciłem jednak przytomność i zostałem przewieziony do szpitala. Podczas doskonałej opieki, którą otrzymywałem przez ostatnie kilka tygodni, musiałem również poradzić sobie z łagodnym zapaleniem płuc” – napisał McConnell.
Biuro senatora przekazywało wcześniej niewiele informacji na temat jego stanu zdrowia, mimo rosnących apeli o większą przejrzystość, między innymi ze strony gubernatora Kentucky Andy’ego Besheara.
W liście skierowanym do mieszkańców Kentucky McConnell przyznał, że początkowo nie chciał publicznie mówić o swoim stanie zdrowia.
„Wiecie, że ludzie z mojego pokolenia często niechętnie mówią o słabości, która pojawia się wraz z wiekiem. Nawet jako osoba publiczna mam ten sam odruch – nic na to nie poradzę” – napisał senator.
Dodał, że przez całe życie zmagał się z problemami ruchowymi będącymi skutkiem choroby Heinego-Medina, którą przeszedł w dzieciństwie.
„Mam za sobą więcej doświadczeń z fizycznymi ograniczeniami, niż bym chciał. Przetrwanie polio w dzieciństwie oznaczało dla mnie całe życie z problemami z poruszaniem się. Z wiekiem nie stały się one łatwiejsze. W ubiegłym miesiącu upadłem i właśnie dlatego trafiłem do szpitala” – wyjaśnił.
Senator poinformował, że jego stan się poprawia i został już przeniesiony ze szpitala do ośrodka rehabilitacyjnego. Nie jest jednak jeszcze gotowy do powrotu na posiedzenia Senatu.
„Choć bardzo mnie to frustruje, ten proces wymaga czasu. Zgodnie z zaleceniami lekarzy nie będę mógł jeszcze wrócić na salę Senatu i brać udziału w głosowaniach. Zapewniam jednak, że nie robię sobie przerwy od spraw senackich, które są dla was ważne” – napisał.
McConnell przekazał, że pozostaje w kontakcie ze swoim personelem legislacyjnym i zespołem w Kentucky. Rozmawia również z innymi senatorami o procesie budżetowym, polityce przed wyborami środka kadencji oraz innych bieżących sprawach.
Polityk zapowiedział, że zamierza dokończyć swoją obecną kadencję, która wygasa w styczniu. Siedmiokrotny senator wcześniej ogłosił, że nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję.
Do komunikatu biura McConnella dołączono również opinię lekarza Kongresu. Wynika z niej, że senator w ostatnich latach doznał kilku upadków związanych z trwałymi skutkami przebytego w dzieciństwie polio.
„Kompleksowe badania przeprowadzone przez wielospecjalistyczny zespół wykazały, że nie doszło do złamań, zaburzeń pracy serca, udaru, nowotworu ani krwotoku. Na początku hospitalizacji u senatora rozwinęło się zapalenie płuc, które szybko ustąpiło po zastosowaniu antybiotyków” – poinformowano.
Pozostała część pobytu McConnella w szpitalu była poświęcona fizjoterapii oraz opracowaniu sposobów zmniejszenia ryzyka kolejnych upadków. Senator otrzymał zgodę lekarzy na dalszy udział w intensywnym programie rehabilitacyjnym.





Dodaj komentarz