Toyota od lat inwestuje na Dolnym Śląsku, ale dziś to już nie tylko historia o fabrykach i montażu. We Wrocławiu powstaje cyfrowy hub odpowiedzialny za oprogramowanie, aplikacje i cyberbezpieczeństwo dla Toyoty i Lexusa w Europie, a w Wałbrzychu rozwijany jest projekt recyklingu samochodów i drugiego życia surowców. Do tego polskie zakłady produkują tysiące elementów napędów hybrydowych dziennie.
To pokazuje, że Polska przestaje być tylko „tanią montownią Europy”. Staje się miejscem, gdzie samochód przyszłości jest pisany kodem, składany na liniach produkcyjnych i odzyskiwany w obiegu zamkniętym. Nie musimy być drugą Japonią — wystarczy, że wreszcie będziemy pierwszą Polską.





Dodaj komentarz